Icon Icon Icon

  ARCHIWUM


Wyświetlone zostały wiadomości archiwalne za rok
  

AKCJA PACZKA 2017

Harcerki i Harcerze ze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej nieprzerwanie od 1996 roku przed Świętami Bożego Narodzenia przygotowują paczki dla Polaków mieszkających na dawnych Kresach Wschodnich. Już po raz kolejny w pomoc w zbieraniu darów włączyła się WESOŁOWSKA BIBLIOTEKA. W tym roku Akcję Paczka organizują w naszej bibliotece harcerze ze Szczepu 44 MDHiZ i Szczepu 145 WDHiZ dla Polaków z Ukrainy i Białorusi.

Dary zbieramy do 8 grudnia.

Ty też możesz się włączyć w naszą pomoc. Wystarczy, że przyniesiesz:
  • ryż, makaron, kaszę
  • konserwy, sosy w słoikach
  • przyprawy, olej, cukier
  • słodycze
  • środki chemiczne
Dary można przynosić do Biblioteki Publicznej w Wesołej:
  • Biblioteka Główna ul. Raczkiewicza 31 (d. 1 Praskiego Pułku),
  • Filia Nr 1 Stara Miłosna ul. Jana Pawła II 25,
  • Filia Nr 2 Zielona ul. Warszawska 55.
  04.12.2017

GRAMY LITERATURĘ
"ŚWIĘTY MIKOŁAJ"
JAROSŁAWA MIKOŁAJEWSKIEGO


Słynny Mikołaj z Miry święty katolicki i prawosławny żył na przełomie III i IV wieku. Był jedynym dzieckiem zamożnych rodziców, wsławił się cudami oraz pomocą biednym i potrzebującym. Był biskupem, jego osoba wykorzystywana jest w kulturze masowej. W takim ujęciu jest baśniową postacią, dużym krasnalem z czerwonym nosem, w czerwonej czapce i pelerynie, z długą brodą. Każdego roku widujemy go w sklepach, na ulicach i w telewizji, ale tak naprawdę, to nie można zobaczyć go nigdzie.
Podczas spotkania "Gramy Literaturę" (5.12.2017) dzieci z Przedszkola Pod Dębami wysłuchały książki o biskupie z Miry - "Święty Mikołaj" autorstwa Jarosława Mikołajewskiego. Prowadząca zajęcia Marcelina Sowa zaprosiła przedszkolaki do wspólnej zabawy przy muzyce fletu w wykonaniu Pawła Iwaszkiewicza. "Chrup, chrup, chrup... Oj jak skrzypi ten śnieg..." - przedszkolaki tak jak Święty Mikołaj skradały się, by sprawić radość ubogiej rodzinie. Cieszyły się razem z obdarowanymi z sakiewki pełnej monet.

  11.12.2017

NIEPODLEGŁOŚĆ - ODKRYJ SWÓJ KRAJ! GRA MIEJSKA.

W dniu 9 listopada 2017 roku odbyła się gra miejska dla szkół podstawowych, w której uczestniczyło 70 dzieci od klasy 4 do III klasy gimnazjum z czterech szkół w dzielnicy. W sumie dwadzieścia drużyn współzawodniczyło ze sobą na pięciu punktach rozmieszczonych w osiedlu Stara Miłosna w:
  1. Szkole Podstawowej nr 173
  2. Szkole Podstawowej nr 353
  3. Szkole Podstawowej nr 385
  4. Ośrodku Działań Twórczych Pogodna
  5. Lesie na Pohulance (punkt harcerzy ZHR)
Uczestnicy poznawali fakty związane z dorobkiem Polski i wielkich Polaków, jednak sama gra była też okazją do sprawdzenia swojej wiedzy i pomysłowości. Zadania zaplanowane były w taki sposób, że przewagi nie dawał wiek uczestników, ale spryt i praca zespołowa. Pierwsze trzy miejsca zostaną nagrodzone voucherami do Escape Room'ów, a aż 11 zespołów otrzyma planszówki (gry edukacyjne) dla każdego członka zespołu.

Miejsca na podium kształtują się następująco:
I miejsce - zespół z 5b (SP 353)
II miejsce - zespół z 5e (SP 353)
III miejsce ex aequo - zespół z 6a (SP 173) oraz zespół z 4a+6a (SP 385)

Gra miejska z okazji Narodowego Święta Niepodległości to jedyna i dlatego tak ciekawa inicjatywa łącząca we współpracy ze sobą szkoły, instytucje kultury, harcerzy i działaczy lokalnych. Była to druga w historii tego typu gra miejska organizowana w Dzielnicy Wesoła m.st. Warszawy.
Hubert Zieliński
pomysłodawca i odpowiedzialny za przygotowanie i przebieg gry

Osoby zaangażowane w organizację
Wyniki i podsumowanie

  12.11.2017

SPOTKANIE Z WOJCIECHEM CESARZEM I KATARZYNĄ TERECHOWICZ

"Czy chodziliście kiedyś podczas spaceru na smyczy? Ja też nie. Dotychczas biegałem po ogrodzie luzem. Dlatego bardzo się zdziwiłem, kiedy rano Henryk zapiął mi smycz i powiedział dziarskim głosem: - Spacerek!" ("Pamiętnik grzecznego psa")
Po raz pierwszy na zaproszenie Biblioteki odwiedzili Wesołą autorzy znakomitego cyklu o przygodach grzecznego psa - Wojciech Cesarz i Katarzyna Terechowicz. Spotkanie (6.11.2017) z uczniami klas III i IV odbyło się w bibliotece SP Nr 385. Zaproszeni goście opowiadali jak powstawały książki o Winterze, skąd czerpali pomysły i inspiracje, w jaki sposób kreowali postacie w książkach. Ważnym elementem spotkania była prezentacja "Zwierzę nie jest rzeczą". Dzieci miały okazję poznać podstawy psiej psychologii, jak pies patrzy na świat. Najbardziej żywiołowym momentem spotkania było odgadywanie zwierzęcych uczuć i mowy ciała. Autorzy odpowiedzieli na wiele pytań dzieci. Po spotkaniu była możliwość zakupienia książki. Kolejka po autografy była bardzo długa:)
W bibliotekach wesołowskich mamy następujące książki naszych gości: "Pamiętnik grzecznego psa", "Nowe przygody grzecznego psa", "Wakacje grzecznego psa", "Kocie przygody grzecznego psa". Zachęcamy do czytania!

  12.11.2017

NA STARYCH POWĄZKACH

W październikowe sobotnie przedpołudnie (14.10) wybraliśmy się na Stare Powązki. Wycieczka zorganizowana przez Bibliotekę Publiczną zainteresowała 29 osób. W umówionym miejscu przy Bramie św. Honoraty spotkaliśmy się z przewodnikiem warszawskim - Wojciechem Bilskim. Pan Wojciech przedstawił pokrótce historię cmentarza. Powązki zostały założone 4 listopada 1790 na działce podarowanej przez rodzinę Szymanowskich. Poświęcono je 20 maja 1792. Początkowo zajmowały powierzchnię około 2-2,5 hektara. Były wielokrotnie powiększane. Obecnie zajmują powierzchnię 43 ha zamkniętą ulicami: Okopową, Spokojną, Powązkowską, Tatarską, Jana Ostroroga. Wielkością możemy porównać je do Watykanu, który jako najmniejsze państwo świata ma powierzchnię 44 ha.
Najstarsza część cmentarza to niewielki prostokąt między ul. Powązkowską a Spokojną z kościołem i katakumbami. W pozostałej części dominują nowsze groby. Na Cmentarz Powązkowski można się dostać tylko przez dwie bramy: św. Honoraty (Brama II) i Bramę IV. Obydwie znajdują się przy ulicy Powązkowskiej. Brama Pięciu Poległych, Brama V (od ul. Tatarskiej) oraz furta od ul. Spokojnej otwierane są tylko we Wszystkich Świętych i Zaduszki.
Z odnalezieniem danej kwatery może być kłopot, numeracja jest bardzo zawiła. Dlatego wybierając się na samodzielny spacer po cmentarzu warto zaopatrzyć się w plan nekropolii.
Spod Bramy św. Honoraty udaliśmy się pod kościół św. Karola Boromeusza z roku 1792, ufundowanego przez duchowieństwo warszawskie, zaprojektowanego przez Dominika Merliniego. Pod koniec XIX w. zaszła konieczność rozbudowy świątyni, powstał wtedy sześciokrotnie większy kościół. W czasie Powstania Warszawskiego kościół św. Boromeusza spłonął, prace remontowe prowadzono dopiero od 1950 roku ukończono w 1960. W latach 80-tych XX wieku z inicjatywy ks. Stefana Niedzielaka na zewnętrznej zachodniej ścianie świątyni powstało miejsce pamięci pomordowanych Polaków na Wschodzie. W północnej ścianie wmurowany został krzyż, a ścianę wokół zajęły tabliczki z nazwiskami ofiar. W 1990 roku pod krzyżem wmurowano relikwiarz z czaszką jednego z polskich oficerów zamordowanych w Katyniu.
Stare Powązki to pamiątka historyczna Warszawy, specyficzne muzeum, które możemy odkrywać na różne sposoby. Tym razem poszliśmy drogą Pana Wojciecha, który wybierając poszczególne postaci ukazywał nam ciekawostki z dziedziny historii, literatury i sztuki. Czasem nic nie mówiący grób i nazwisko prowadziło nas do historii i osób współcześnie znanych (doszliśmy nawet do przodka księcia Harrego!) Przypominało to rodzaj wnikliwego śledztwa, które wymaga ogromnego wysiłku i nakładu pracy. Pan Wojciech zaskakiwał bogactwem wiedzy, erudycji i poczuciem (momentami czarnego) humoru.
Wycieczka była bardzo udana, spacer zajął uczestnikom ponad 2,5 godziny. Całości dopełniła jesienna aura - skłaniająca do zadumy, szelest opadających liści, pogwizdywania ptaków i uwijające się z robieniem zapasów na zimę wiewiórki. Co chwila wychylały się zza jakiegoś pomnika, nieodłączne towarzyszki spacerów po Powązkach, jak te z wierszy ks. Jana Twardowskiego:


Powązki (II)
Na Powązkach warszawskich
zdziwić się, uśmiechnąć
przy grobie Pana Prusa
popatrzeć na wszystko
wiewiórko przezabawna
co się tutaj dzieje
można odejść na zawsze
by stale być blisko




SENIORALNE SPOTKANIA POKOLENIOWE

W sobotę 23 września 2017 na terenie Ochotniczej Straży Pożarnej przy ul. 1 Praskiego Pułku 31 w ramach Warszawskich Dni Seniora odbyły się "Senioralne spotkania pokoleniowe". Organizatorem wydarzenia był Polski Komitet Pomocy Społecznej, Zarząd Dzielnicy Wesoła i Ośrodek Kultury w Dzielnicy Wesoła m.st. Warszawy. Nasza Biblioteka była partnerem tego wydarzenia.
Spotkanie rozpoczęło się od wystąpienia pani Heleny Kazimierczak, następnie głos zabrał Burmistrz Dzielnicy Wesoła - Pan Edward Kłos. Organizatorzy złożyli serdeczne życzenia przybyłym seniorom i zaprosili do wspólnego świętowania. Na scenie pojawił się zespół "Praskie Małmazyje" pod kierownictwem Doroty Czajkowskiej. Artyści zaśpiewali kilka znanych szlagierów, wzbudzając podziw zgromadzonej publiczności. W rytmie znanych przebojów chętni seniorzy mogli wywalczyć w konkursie tanecznym tygodniowy karnet do klubu fitness.
Dla uczestników przygotowane zostały konkursy i warsztaty. Nasze stoisko czekało na wszystkich chętnych, którzy chcieli spróbować swoich sił w malowaniu na szkle lub szyciu. Tak powstało kilka unikalnych, własnoręcznie zdobionych szklanych wazoników i kilka pomysłowych filcowych broszek. Dla najmłodszych uczestników i tych trochę starszych proponowaliśmy kolorowe rysunki farbami do twarzy.
Gościliśmy również Andrzeja Klimma autora książki "Stara Wesoła". Wszyscy zainteresowani historią Wesołej mogli porozmawiać z autorem i dowiedzieć się wielu ciekawostek z życia naszej dzielnicy.
Ponadto każdy z uczestników mógł zbadać poziom cukru, ciśnienie i zasięgnąć porady doświadczonych specjalistów z zakresu wad postawy. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszyła się także kawiarenka i serwowane tam potrawy przygotowane przez "nasze wesołowskie seniorki". Spotkanie było bardzo ważnym wydarzeniem dla seniorów i na pewno dla wszystkich, którzy w nim uczestniczyli.



MIŁOSNA - STARA MIŁOSNA
1887-2012
BARBARY BUCZEK PŁACHTOWEJ

Długo oczekiwana książka o historii i dziejach Starej Miłosny "Miłosna - Stara Miłosna 1887-2012" nareszcie się ukazała! 19 września 2017 miał miejsce wieczór promujący książkę, Biblioteka ledwie pomieściła przybyłych na spotkanie mieszkańców. Pani Barbara Buczek-Płachtowa nie mogła pojawić się w Bibliotece tego dnia. Nieobecność Autorki wypełnił Adam Ciećwierz - varsavianista, pasjonat historii lokalnej - który prezentując stare mapy i zdjęcia, nawiązał do nowej książki Pani Barbary, a także tej poprzedniej "Dzieje dóbr Miłosna". Barwne opowieści zachęciły wielu do zakupu obu tytułów.
Książka "Miłosna - Stara Miłosna 1887-2012" jest ciekawą pozycją przybliżającą dzieje Starej Miłosnej. Autorka w pierwszym rozdziale swojej książki przenosi nas do roku 1887, w którym to miała miejsce parcelacja Dóbr Miłosna. Jest to rozdział poświęcony głównie terenom folwarku wsi Miłosna. Tak zaczyna się książka, w której przywoływane są osoby związane z tym miejscem, historie ich życia i losy - często dosyć skomplikowane. Kolejny rozdział to czasy Pierwszej Wojny Światowej. Następne lata (okres międzywojenny 1918-1939) to czas pokoju, wolności i rozwoju. To czas tramwaju konnego, szkoły i lotniska szybowcowego na wielkiej wydmie, a także wspaniale prosperującej "Naszej Chaty" prowadzonej przez Antoninę Leśniewską. Potem nastały czasy trudne i ciężkie - lata Wojny i okupacji niemieckiej. Był to również trudny czas dla terenów opisywanych przez autorkę. Przez Starą Miłosną przebiegała linia frontu oddzielająca dwie wrogie armie: niemiecką i radziecką. Rok 1944 był ciężki i tragiczny, Stara Miłosna znalazła się w kleszczach działań wojennych. Po wojnie Stara Miłosna była bardzo zrujnowana i musiała się "podnieść z gruzów", podobnie jak cała Warszawa. Kolejny rozdział to lata powojenne i historia Starej Miłosnej na przestrzeni lat 1945 - 1989. Jeden z ostatnich rozdziałów poświęcony jest dziejom Starej Miłosnej w latach 1989 -2012. Pojawiają się w nim losy instytucji publicznych m.in. szkół, biblioteki, poczty czy przychodni lekarskiej.
Książka w ciekawy sposób opisuje historię Starej Miłosnej i z pewnością warto ją przeczytać. Polecamy! Dziękujemy Panu Adamowi za zaangażowanie w promocję książki i pomoc w organizacji spotkania. Największe podziękowania należą się autorce Pani Barbarze Buczek-Płachtowej za jej tytaniczną pracę na rzecz promocji wiedzy historycznej o naszej Małej Ojczyźnie.
Książki Autorki są dostępne w naszych placówkach. Informujemy też, że można je nabyć w Bibliotece Głównej i u wydawcy - tel. 773 83 39.




PLENER MALARSKI
WESOŁA - SIERPIEŃ 2017


Pod koniec sierpnia w urokliwych miejscach Wesołej można było zobaczyć grupkę zapaleńców ze sztalugami, którzy bez względu na deszcz czy słońce utrwalali na płótnach piękno naszej Dzielnicy. Pierwsze dni były pełne deszczu, jednak schronienia udzielili artystom właściciele Villa Park. Pod daszkami i w altanach tego pięknego hotelu mogliśmy malować i poczuć klimaty południowych Włoch. Kamienne murki, wielkie donice z kwiatami, południowy koloryt architektury, to wszystko podziałało na nasze zmarznięte ciała rozgrzewająco. Obrazy są pełne ciepła i uroku. Następnego dnia chłodny ranek przywitał nas w Rezerwacie Bagno Jacka. Szeroki horyzont, białe pnie brzóz, zwierciadło nieporuszonej wiatrem wody... Pracowaliśmy z zapałem, a z każda godziną słońce coraz bardziej przedzierało się przez chmury, by w końcu rozpędzić piękne szarości i zalśnić na bagnie pełnią kolorów. Zdążyliśmy się spakować, gdy nadeszła burza. Trzeci i czwarty dzień spędziliśmy malując stary i nowy kościół w parafii Serca Jezusowego w Starej Miłosnej. Pełne słońca dni pozostawiły niezatarte ślady w naszych pracach. Ostatniego dnia z dystansem popatrzyliśmy na wszystkie prace i dokonaliśmy niezbędnych poprawek.
W plenerze uczestniczyło 13 osób. Młodzież licealna oraz dorośli. Jedni byli codziennie, inni przychodzili w niektóre dni. Większość prac została namalowana w technice olejnej. Wszystkie prace powstały w plenerze. Prace będzie można podziwiać na wystawie od 12 do 30 września w Bibliotece Publicznej w Wesołej, na której wernisaż zapraszamy na godz. 18.30 we wtorek - 12 września 2017.
W imieniu wszystkich uczestników pleneru dziękuję za pomoc w organizacji pleneru Burmistrzowi Dzielnicy, Dyrekcji Biblioteki Publicznej oraz Stowarzyszeniu Sąsiedzi dla Wesołej. Grażyna Bany - pomysłodawca i kurator pleneru

PLENER MALARSKI
22-26 SIERPNIA


W dniach 22-26 sierpnia 2017 r. na terenie naszej dzielnicy będą prowadzone zajęcia w ramach projektu pod nazwą "Plener malarski". Inicjatorką i pomysłodawczynią projektu jest Grażyna Bany - malarka i dyplomowany pedagog plastyk, od 15 lat instruktor Malarstwa i Rysunku w Ośrodku Kultury Wesoła. Artystka od dzieciństwa podziwia urokliwe miejsca naszej dzielnicy. Obserwuje zmieniającą się przyrodę, powstające nowe domy i odchodzące w zapomnienie stare, drewniane wille. Tak piękne miejsca inspirują do twórczości. Plener organizowany jest przez Bibliotekę Publiczną w Dzielnicy Wesoła we współpracy z Grażyną Bany oraz Stowarzyszeniem Sąsiedzi dla Wesołej.
Projekt będzie okazją do wspólnej pracy zarówno dla osób początkujących jak i doświadczonych artystów. Będzie dawać możliwość poznania urokliwych miejsc w różnych częściach naszej dzielnicy. Zamierzamy malować starą drewnianą zabudowę Wesołej i Starej Miłosnej oraz walory natury: lasy, łąki, ogrody czy bagna. Warsztaty mają na celu stwarzać możliwość skupiania się na pracy twórczej, rozmowach o sztuce i wymianie doświadczeń artystycznych. Warsztaty malarskie będą okazja do wzbogacenia własnego stylu twórczego. Wszystkie zajęcia w całości realizowane będą w naszej dzielnicy. W czasie 5 dniowego pleneru przewidziano drobny poczęstunek i napoje dla uczestników. Prace, które powstaną w trakcie zajęć, zostaną udokumentowane fotograficznie. Podsumowaniem cyklu warsztatów i plenerów będzie wystawa prac w Bibliotece Publicznej w Wesołej we wrześniu lub październiku.
Uczestnikami warsztatów mogą być osoby dorosłe i młodzież. Zapisy przyjmujemy do dnia 20 sierpnia pod numerem tel. 22 773 40 08 lub e-mailem grazynabany@o2.pl. Ilość miejsc ograniczona.

DZIEŃ SĄSIADA

Stowarzyszenie Nasza Wesoła i Biblioteka Publiczna po raz kolejny zorganizowały Dzień Sąsiada na placu zbaw w Zielonej. Pod bibliotecznym namiotem można było zrobić sobie pióropusz lub indiańską biżuterię z makaronowych koralików. Dla lubiących czytać były do przygarnięcia książki o różnorodnej tematyce. Zabawy sportowe, gry zręcznościowe, malowanie twarzy i pokaz walki rycerskiej w wykonaniu prawdziwych Krzyżaków wypełniały słoneczne popołudnie. Wszyscy częstowali się sąsiedzką kiełbasą i ciastami podarowanymi przez cukiernie. Bardzo dziękujemy za wspólną zabawę.


"ODJAZDOWY BIBLIOTEKARZ"
RELACJA Z IMPREZY

"Odjazdowy Bibliotekarz" już za nami. Rajd odbył się w sobotę - 3 czerwca. Pogoda dopisała a uczestnicy oczywiście nie zawiedli. Zanim jednak doszło do rajdu, najpierw trzeba było zaplanować dzień i trasę. A w tym roku nie było to łatwe. Upadały wszelkie koncepcje przejazdu, a i datę trudno było ustalić. Jednak wreszcie wszystko doszło do skutku. Nadeszła sobota, organizatorzy i uczestnicy zaraz po przebudzeniu z niepokojem spojrzeli w okno. Niespodzianki nie było. Pogoda po raz kolejny nas nie zaskoczyła. Słońce świeciło z całych sił.
Pierwsza grupa "odjazdowych uczestników" spotkała się o 9.30 przed Biblioteką w Rembertowie. Tam już czekały na nas wszelkie służby wspomagające przejazd. Kolumna ruszyła i - jak to bywa przy sprawnej organizacji i dobrej kondycji kolarzy - szybko dotarła do Biblioteki w Wesołej. Tu czekała na nich kolejna grupa uczestników gotowa do pedałowania... Po krótkim odpoczynku ruch na ulicy przed OSP w Wesołej został zatrzymany i cała zwarta grupa ruszyła w stronę Starej Miłosnej eskortowana przez policję. Przejazd przez Trakt Brzeski przy wstrzymanym specjalnie dla nas ruchu dostarczył wielu osobom niesamowitych emocji.
Potem kolejny krótki postój miał miejsce przy Barku na Dakowie. Odpoczynek był potrzebny, gdyż przed nami była naprawdę ciężka droga przez tereny leśne. Piach i upał nikogo nie zniechęciły. Nikt nie zrezygnował mimo wywrotek i kolizji. Czekała za to wszystkich nagroda. Mogliśmy się przekonać ile pięknych miejsc mamy niedaleko nas. Jednym z nich jest przez niewielu odkryty staw przy siedzibie Biura Dyrekcji Lasów Miejskich. To naprawdę urokliwe miejsce. Zachęcamy do odwiedzenia go. No ale trzeba było się zbierać i wracać do Wesołej, bo na terenie OSP czekał na wszystkich piknik rodzinny. Trzeba koniecznie nadmienić, że w czasie kiedy rowerzyści oddawali się kontemplowaniu przyrody, inna ekipa złożona z bibliotekarzy z Wesołej, Rembertowa i Sulejówka przygotowywała poczęstunek dla kolarzy. Panie z Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku przygotowywały atrakcje dla dzieci i nie tylko. Między innymi były to warsztaty rodzinne "Portret ducha". Niespodzianki dla dzieci miała również Biblioteka w Rembertowie. Kiedy już wszyscy byli gotowi i kiełbaski pięknie rumieniły się na grillu, dostaliśmy sygnał "JADĄ!". Plac szybko zapełnił się rowerami i ich właścicielami. Wszyscy byli dość zmęczeni i nieco zakurzeni, ale z uśmiechami na twarzy.
Teraz największą atrakcją był grill. Kiełbaski po raz kolejny okazały się hitem. Dzięki sponsorom nie zabrakło również ciasteczek na deser. Po zaspokojeniu głodu i chwili oddechu Organizatorzy zarządzili zbiórkę do grupowego, pamiątkowego zdjęcia. Potem jeszcze losowanie trzech nagród, które ufundował kolejny sponsor i powoli piknik dobiegał końca. Jeszcze tylko trzeba było zostawić po sobie porządek i wszyscy mogli wrócić szczęśliwi do domów. Dziękujemy wszystkim Odjazdowym uczestnikom imprezy!
Jednak aby doszło do imprezy, potrzeba było zaangażowania wielu osób, które postaramy się wymienić, a są to: pracownicy bibliotek w Rembertowie, Wesołej i Sulejówku, Dominik Muraszko, który opracował trasę przejazdu i wraz ze Stowarzyszeniem Rembertów Bezpośrednio czuwał na trasie nad kolarzami, Stowarzyszenie Nasza Wesoła oprócz uczestnictwa w rajdzie pomagało w obsłudze pikniku, opiekę techniczną nad rowerami sprawował Remigiusz Malinowski a opiekę medyczną - Fundacja Moto-Medic Motocyklowe Ratownictwo Medyczne Warszawa, informacje o imprezie zamieszczały WIADOMOŚCI SĄSIEDZKIE WESOŁA-WAWER-PRAGA POŁUDNIE-REMBERTÓW i LOKALNA, miniprzewodnik po trasie rajdu opracował Adam Ciećwierz, a fotografował nas Grzegorz Czuchraniuk, jak zwykle miejsce na piknik udostępniła niezawodna Ochotnicza Straż Pożarna w Wesołej. Dziękujemy sponsorom, bez których nie byłoby tak pysznie: PAWO Piekarnia-Cukiernia, Leki nie z apteki, Pociąg do kawy, Oskroba, Oliver (sklep warzywny), TOPAZ.
Dziękujemy również pani Monice Drażan i grupie wolontariuszek z Gimnazjum 120, które przygotowały zajęcia plastyczne dla dzieci.
Specjalne podziękowania należą się Policji i służbom z ZTM za troskę o nasze bezpieczeństwo na trasie przejazdu. Dziękujemy wszystkim, których tu nie wymieniliśmy, a którzy brali udział w przygotowaniach. Do zobaczenia za rok!




  11.06.2017

WARSZTATY KONSULTACYJNE

SPOTKANIE Z PODRÓŻNIKIEM
STEFANEM CZERNIECKIM

12 maja 2017 r. w trakcie Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek naszym gościem był Stefan Czerniecki - podróżnik, dziennikarz, autor książek: "Dalej od Buenos", "Cisza" oraz "Czekając na Duida". Gość przed zgromadzoną publicznością - uczniami Gimnazjum Nr 120 zaprezentował podróżniczy stand-up pt. "Śladem szeptu amazońskiego potoku". Opowiedział przede wszystkim o zapierającej dech w piersiach południowoamerykańskiej przyrodzie, ale też o złej sławie karteli narkotykowych, przemytników złota i cyny, obozów kolumbijskiej partyzantki oraz o czyhającej gdzieś w ciemnościach anakondy.


SPOTKANIE AUTORSKIE
Z PRZEMYSŁAWEM BOGUSZEM

19 sierpnia minie 15 lat odkąd Marka Kotańskiego nie ma z nami. Człowieka, który na każdym, kto go poznał, pozostawiał niezatarte wrażenie. Jedną z takich osób jest Przemysław Bogusz - autor biografii Kotana, gość spotkania, które odbyło się w naszej bibliotece 4 kwietnia. Kim był bohater książki, nie trzeba chyba nikomu przypominać. Może tylko nieliczne grono dzisiejszych nastolatków nie zna tego nazwiska. Już za życia był legendą. Może nieco kontrowersyjną, jednak na pewno nietuzinkową. Kotański był człowiekiem dynamicznym, obdarzonym wielką charyzmą. Można powiedzieć o nim wiele, jednak jedno jest pewne, był człowiekiem niestrudzenie dążącym do celu. Kotański w świadomości wielu Polaków zaistniał jako osoba, która działała na rzecz narkomanów, bezdomnych i chorych na AIDS. Nigdy nie bał się trudnych tematów i spraw. Działał na rzecz ludzi wykluczonych z życia społecznego, chciał, żeby społeczeństwo dostrzegło ich problemy i nie odwracało się od nich. Kotański to prekursor wielu ważnych społecznie inicjatyw, m.in.: zakładania ośrodków dla narkomanów i bezdomnych. Znany jest także z akcji Łańcuch czystych serc (1997), wielu koncertów z przesłaniem, m.in. koncertu na rzecz dzieci zakażonych wirusem HIV "Niech świat się do nich uśmiechnie" z 1992 r. na Stadionie X-lecia, który zgromadził ok. 40 tysięcy uczestników.
Praca była dla niego bardzo ważna i chyba tak naprawdę nigdy się z nią nie rozstawał. Jego życie prywatne było w znacznym stopniu podporządkowane jego zaangażowaniom w sprawy społeczne. Po Kotańskim pozostało ok. 30 ośrodków dla narkomanów i tyle samo poradni, 50 domów dla bezdomnych. Jednak jeśli można tak powiedzieć to jego najważniejszą spuścizną, pozostanie zmiana w myśleniu i podejściu do problemów drugiego człowieka. "Daj siebie innym" i "Każdy człowiek zasługuje na szansę" to bardzo ważne słowa dla Marka Kotańskiego. Chciał, aby wrażliwość na pogubionych, chorych i słabych zaistniała w świadomości społecznej i ostatecznie miała wpływ na postawy wobec nich.
Rozmowę z autorem prowadził Dariusz Mól dziennikarz z Mińska Mazowieckiego.
Zachęcamy do przeczytania książki naszego gościa "Kotan. Czy mnie kochasz?" dostępnej w naszych placówkach.

WYCIECZKA DO MUZEUM ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH I WIĘŹNIÓW POLITYCZNYCH PRL

Więzienie na ul. Rakowieckiej w Warszawie od 1945 r. pełniło funkcję głównego więzienia politycznego Polski. Przetrzymywano tam żołnierzy Armii Krajowej i najważniejszych członków podziemia niepodległościowego, m.in. gen. Augusta Fieldorfa ps. Nil, ppłk. Łukasza Cieplińskiego ps. Pług, mjr. Zygmunta Szendzielarza ps. Łupaszko, mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. Zapora, rtm. Witolda Pileckiego ps. Witold. W miejscu tym, nazywanym Golgotą Narodu Polskiego, działy się rzeczy okrutne: wykonano tu ponad 350 wyroków śmierci, a liczba osób zakatowanych w trakcie śledztwa pozostaje nieznana.
Dla upamiętnienia bohaterskich żołnierzy oraz osób prześladowanych w czasach PRL w więzieniu na Mokotowie powstaje Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. Konkurs na projekt Muzeum został już rozstrzygnięty, a jego otwarcie planowane jest na 2019 rok, ale już teraz można się umówić z przewodnikami IPN na grupowe zwiedzanie.
W nawiązaniu do Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych (1 marca) i prelekcji dyrektora Muzeum Jacka Pawłowicza, którego gościliśmy w naszej Bibliotece (2 marca), Biblioteka zorganizowała wycieczkę do Muzeum na Rakowieckiej. Naszym przewodnikiem był Andrzej Rytka z Instytutu Pamięci Narodowej, towarzyszył też nam Jarosław Wróblewski - autor książki "Gryf: Pałacyk Michla, Żytnia, Wola". Mogliśmy zobaczyć wnętrze więzienia, byliśmy w celi rotmistrza Pileckiego, widzieliśmy karcer i najbardziej mroczne miejsce - miejsce egzekucji, a właściwie miejsce zabójstwa Żołnierzy Wyklętych - Niezłomnych.
Jedna z uczestniczek wycieczki przekazała do zbiorów Muzeum ryngraf, który uratował życie jej mamy w czasie Powstania Warszawskiego.


SPOTKANIE Z MONIKĄ ROGOZIŃSKĄ

Nasze pierwsze spotkanie z Monikę Rogozińską było bardzo udane i inspirujące, dlatego postanowiliśmy ponownie zaprosić tę niezwykłą kobietę. Tym razem autorka spotkała się z młodzieżą w Gimnazjum Nr 119. Poniżej przedstawiamy relację Karoliny Głodkowskiej uczennicy klasy 3a z tego spotkania.
3 marca 2017 r. w bibliotece Gimnazjum nr 119 odbyło się spotkanie z podróżniczką, pisarką i dziennikarką - Moniką Rogozińską. Głównym tematem spotkania była książka wydana przez autorkę w ubiegłym roku "Lot koło Nagiej Damy". Pisarka opowiada w niej o jednej ze swoich zimowych wypraw w Himalaje, której celem było zdobycie szczytu - Nanga Parbat. Udział Moniki Rogozińskiej w tej podróży można określić jednym słowem - eksperyment. Była jedyną kobietą w ekipie, a jednocześnie korespondentem gazety "Rzeczpospolita". Właśnie wtedy po raz pierwszy ekspedycja miała przesyłać relacje ze wspinaczki ze zdjęciami z Himalajów do Polski przez satelitę.
Podczas spotkania dowiedzieliśmy się o trudnościach tej wyprawy oraz o zagrożeniach, z którymi się wiązała. Jednak oprócz dramatycznych aspektów ta wędrówka niosła ze sobą ogrom pozytywnych wrażeń. Jednym z nich było dokonanie dotychczas niemożliwego czyli zdobycie szczytu ośmiotysięcznika w warunkach himalajskiej zimy, przy nieludzko niskiej temperaturze oraz niesprzyjających warunkach pogody.
Spotkanie z Moniką Rogozińską zdecydowanie można nazwać inspirującym i pouczającym. Dowiedzieliśmy się wiele na temat dziennikarstwa, jakimi cechami powinien odznaczać się dziennikarz oraz o wyprawach nie tylko w wysokie góry, ale również w odległe zakątki świata. Opowiadania te wszystkich bardzo zaintrygowały oraz zmotywowały do dalszej pracy nad sobą.
Myślę, że od takiej osoby możemy się wiele nauczyć. Przede wszystkim rzetelności oraz wytrwałości w realizacji działań. Na zakończenie pisarka przekazała nam myśl, która powinna na zawsze pozostać w głowie każdego oraz stać się mottem w dążeniu do naszych celów życiowych: "Pamiętajcie, aby nie robić niczego dla rozgłosu, sławy i pieniędzy, róbcie to, co kochacie wyłącznie z pasji i miłości. Spełniajcie marzenia dla siebie, a nie dla innych".
Karolina Głodkowska kl.3a


  19.03.2017

SPOTKANIE
Z "DZIADKIEM NIEDŹWIADKIEM"
ŁUKASZA WIERZBICKIEGO

9 listopada 2017 przyjechał do naszej Biblioteki Łukasz Wierzbicki - autor książek dla dzieci. W wydarzeniu wzięły udział klasy trzecie ze SP Nr 171. Autor rozpoczął spotkanie opowieścią o tym, jak został pisarzem. Duży wpływ na wybór drogi życiowej miał dziadek autora. To właśnie dziadek opowiedział małemu Łukaszowi historię pewnego podróżnika, który w latach 30. XX wieku przejechał na rowerze dwukrotnie Afrykę: z północy na południe i z południa na północ. Tak po latach powstała słynna już i obecna w podręcznikach szkolnych - "Afryka Kazika" Łukasza Wierzbickiego.
Podczas spotkania dzieci poznały również losy słynnego niedźwiedzia Wojtka, który towarzyszył żołnierzom z Armii Andersa od kwietnia 1942 roku do listopada 1947. Historia zaczęła się w 1942 roku, kiedy samotnie błąkający się kilkumiesięczny niedźwiadek, któremu myśliwi zastrzelili matkę, został znaleziony w pobliżu perskiego Hamadanu przez miejscowego chłopca i odsprzedany stacjonującym tam Polakom. Niedźwiedź przebył z żołnierzami daleką drogę z Iranu, wędrując przez Irak, Syrię, Palestynę i Egipt do Włoch. Stał się żołnierzem i przyjacielem.
Spotkanie o Wojtku to lekcja historii, która brzmi jak bajka. Jest to także okazja, jak podkreśla sam autor, żeby zastanowić się wspólnie nad rolą zwierząt w naszym życiu i świecie. Łukasz Wierzbicki uwielbia spotykać się ze swoimi czytelnikami. Jego historie prawdziwe wywołują ogromne emocje i zainteresowanie wśród młodej publiki. Na spotkaniu w Bibliotece można było zakupić książki autora, otrzymać autograf i pieczątkę "Pogotowia Kazikowego".
Zapraszamy do naszych bibliotek po książki Łukasza Wierzbickiego

  12.11.2017

GRAMY LITERATURĘ
"DON KICHOT" ERICHA KÄSTNERA

W październiku rozpoczęliśmy cykl spotkań pt.: "Gramy literaturę", które stanowią ciekawą propozycję dla młodszych czytelników w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. "Gramy literaturę" to warsztaty łączące głośne czytanie tekstów literackich ze słuchaniem żywej muzyki. Pierwsze spotkanie poświęcone było barwnej postaci w historii literatury, samemu wielkiemu i nieustraszonemu Don Kichotowi. Zaproszeni 20.10.2017 artyści Pani Marcelina Sowa (animatorka) oraz Pan Stefan Narojek (gitarzysta) wyczarowali fascynujący świat dla dzieci z klas Oa i Ob Szkoły Podstawowej nr 171. Przy dźwiękach hiszpańskiej muzyki na gitarę Pani Marcelina przedstawiła dzieciom tekst Ericha Kästnera o przygodach Don Kichota. Dzieci zostały zaangażowane do inscenizacji, okrzyków, odgłosów, rytmicznych zabaw i tańca. Nie tylko słuchały głośnego czytania, ale również galopowały, wołały tęsknie do pięknej Dulcynei, obracały się jak wiatraki, czy po prostu jęczały pokonane w boju... Kolejne spotkanie z tego cyklu już za miesiąc.


"FAJNA FERAJNA" W WESOŁEJ

Książka "Fajna Ferajna" autorstwa Moniki Kowaleczko-Szumowskiej to wspomnienia dzieci z Powstania Warszawskiego. Jest wspaniałą lekturą dla współczesnych dzieci, nauczycieli i rodziców, by podjąć rozmowę o wartościach, ideałach, odwadze i odpowiedzialności. W dotarciu z tak trudnym tematem do młodego czytelnika pomaga forma książki I filmu, który powstał na jej kanwie. O Powstaniu Warszawskim opowiadają dzieci, to z ich perpektywy patrzymy na wojnę i Powstanie, współcześni rówieśnicy bardzo chętnie tego słuchają.
Jak bardzo potrzebne są rozmowy, ile rodzi się pytań w dziecięcych głowach, jak intensywnie przeżywają trudne losy bohaterów mieliśmy okazję przekonać się podczas październikowych spotkań zorganizowanych przez Bibliotekę Publiczną.
Pierwsze spotkanie (10.10.2017) odbyło się w auli Zespołu Szkół Nr 94 w Zielonej. Osobą, na którą wszyscy czekali był Hipek. Pan Bogusław Kamola, pseudonim Hipek kiedy wybuchło Powstanie miał 13 lat, dzięki Bogu, jak sam wspomina, wyglądał na lat 16. Specjalizował się w przeprawach podziemnymi kanałami był tzw. szczurem kanałowym pełniącym służbę w warszawskich kanałach. "Do Powstania szedłem jak do przygody. Pragnąłem być bohaterem... Nie myślałem o tym, że mogę zginąć." Hipek opowiedział dzieciom wiele powstańczych opowieści, niektórych zabawnych, były też i gorzkie chwile.
Tydzień później (17.10.2017) przyjechała do Szkoły Podstawowej Nr 353 Halusia - Pani Halina Stańczak-Kryska. "Wybuch Powstania Warszawskiego zapamiętałam bardzo dobrze z powodu kotleta schabowego. Miałam wtedy 10 lat. W ostatnią niedzielę przed Powstaniem (...) nie zjadłam zupy i za karę nie dostałam kotleta. Kiedy dwa dni później (...) wybuchło Powstanie, moja mama bardzo się martwiła, że zginę, a kotleta nie zjadłam." Mała Halusia uratowała i opiekowała się w czasie Powstania zwierzętami: suczką Perełką i kotką Psotką.
Bohaterowie "Fajnej Ferajny" mieli od dziewięciu do siedemnastu lat, brali udział w Powstaniu Warszawskim i każdego dnia ryzykowali życiem. Spotkanie z nimi były bardzo cenne i wzruszające. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku znów spotkamy się z Fajną Ferajną!


SPOTKANIE Z PANIĄ MAGDALENĄ ZAWADZKĄ

Magdalena Zawadzka przyjechała do biblioteki na spotkanie ze wspomnieniami. Wesoła była przez cztery lata jej światem. Jako młodziutka, nastoletnia dziewczyna dojeżdżała do warszawskiego liceum dusznym, zapchanym, wciąż opóźnionym pociągiem. Nie były to miłe wspomnienia, ale pozwalały przywołać dawny czas Wesołej.
Przechodząc do literatury autorka z humorem stwierdziła, że ma na swoim koncie trylogię. Przywołane zostały książki "Taka jestem i już!", "Gustaw i ja" i najnowsza "Moje szczęśliwe wyspy". Każda książka to inny rozdział życia aktorki. Każda pisana z innym bagażem doświadczeń i emocji.
"Gustaw i ja" dla czytelnika to opowieść - historia wspólnego i udanego życia Magdaleny Zawadzkiej i Gustawa Holoubka. Dla autorki to swego rodzaju terapia po śmierci najbliższej osoby. "Kiedy o nim opowiadam, przedłużam mu życie". Pani Magdalena ze wzruszeniem opowiadała o pracy nad tą książką. W kolejnym tytule pojawia się rozdział dotyczący żałoby po mężu (Świat bez Gustawa), ale jest to jedno z wielu wspomnień autorki. W "Taka jestem i już" Magdalena Zawadzka opowiada o swych latach dojrzałych i o dorastaniu do dojrzałości, o świecie bez rodziców, o swoim synu Jaśku. Osobną część książki stanowią Podróże, które są wielką pasją aktorki. "Taka jestem i już to wprawdzie tytuł mojej książki, ale ja naprawdę taka jestem, a przynajmniej tak mi się wydaje. We wszystkim, co pisałam zarówno we wspomnieniach, jak i w felietonach, które wzajemnie się uzupełniają, starałam się być sobą, być szczera. Inaczej pisanie nie miałoby dla mnie żadnego sensu".
Podczas spotkania w bibliotece wiele czasu poświęciliśmy najnowszej książce Magdaleny Zawadzkiej "Moje szczęśliwe wyspy". Tytułowe szczęśliwe wyspy to nie tylko inspirujące zakątki na mapie świata, odwiedzane przez autorkę. To również ważne dla każdego z nas przystanie, do których wracamy we wspomnieniach: ludzie, chwile, przedmioty i miejsca. Łączą nas mocno z przeszłością.
Po prezentacji książek był czas na zadawanie pytań. Uczestnikami spotkania okazali się wielbiciele Magdaleny Zawadzkiej, zarazem wielbiciele teatru. Czytelnicy opowiadali o wrażeniach po lekturze najnowszej książki. Teatromani dzielili się wspomnieniami spotkań teatralnych z naszym Gościem. To był niezwykle udany wieczór, za który dziękujemy Pani Magdalenie Zawadzkiej oraz wszyskim uczestnikom!
"Dziękuję za zaproszenie na przemiłe spotkanie z czytelnikami Biblioteki w Wesołej, w świecie mojego dzieciństwa!!! Magdalena Zawadzka" (wpis do kroniki Biblioteki).



WYSTAWA NA SAGALLI

Zapraszamy do oglądania wystawy przygotowanej z okazji 600-lecia Starej Miłosny. Ekspozycja prezentuje najważniejsze wydarzenia z dziejów Starej Miłosny, dokumenty, historyczne miejsca. W październiku wystawę można oglądać przy ulicy Sagalli. Dziękujemy Ks. Proboszczowi - Krzysztofowi Cylińskiemu za udostępnienie miejsca na ogrodzeniu przy kościele parafialnym, a uczniom Szkoły Rodzinnej przy ulicy Kruszyny w Starej Miłośnie za pomoc przy montażu 12 tablic!


WESOŁA W OBRAZACH 2017

Wesoła zachwyca swoich mieszkańców. Na zapowiadanym wernisażu w bibliotece pojawiły się osoby nieprzypadkowe, które czują, że Wesoła to ich miejsce na ziemi. Tym bardziej miło było nam otworzyć wystawę obrazów pokazujących miejsca dobrze znane mieszkańcom naszej dzielnicy.
Obrazy tworzone były pod czujnym okiem Grażyny Bany - opiekuna pleneru. Zapraszamy do oglądania efektów malarskich sierpniowego pleneru do 30 września 2017 w Bibliotece Głównej.





"ŁÓDŹ LITERACKIM SZLAKIEM"
WYCIECZKA



Kominogród, złe miasto, Hollyłódź - każdy z tych przydomków określa w pewien sposób miasto, które odwiedziliśmy w pierwszą sobotę września. Czytaj całość

DZIĘKUJEMY

LATO W MIEŚCIE 2017 W BIBLIOTECE "WISŁO MOJA, WISŁO STARA..."

Tegoroczne spotkania w ramach akcji Lato w mieście w Bibliotece poświęcone były królowej polskich rzek Wiśle. Wspólnie z dziećmi, które razem z nami postanowiły spędzić wolny, wakacyjny czas wyruszyliśmy wiślanym szlakiem. W trakcie czterech spotkań poznaliśmy miejsca, które związane są z Wisłą. Dowiedzieliśmy się, skąd Wisła wypływa, gdzie wpada morza, jakie miasta odwiedza. Nadwiślańskie brzegi odkryły przed nami swe tajemnice. Poznaliśmy mieszkańców Wisły, czyli ssaki i wiele gatunków ptaków, dla których rzeka jest naturalną ostoją. Nadwiślańskie brzegi to również bogata roślinność. Oczywiście podczas naszych wspólnych wypraw nie zabrakło czytania legend i wierszy, które opisują bohaterkę naszych spotkań-Wisłę. Wszyscy uczestnicy z wielkim zaangażowaniem i pasją tworzyli niezwykle pomysłowe i ciekawe prace plastyczne. Powstały więc niepowtarzalne ilustracje do legendy o powstaniu Wisły, charakterystyczne panoramy nadwiślańskich miast, czy pomysłowe tratwy, którymi można byłoby przemierzać niejedną wodną krainę. Podczas zajęć mieliśmy także czas na szereg zabaw ruchowych, które stanowiły ważny element naszego podróżowania.
Wszystkim dzieciom bardzo serdecznie dziękujemy za wspólną zabawę i życzymy wspaniałych wakacji.


ROZSTRZYGNIĘCIE KONKURSU
NA RECENZJĘ KSIĄŻKI

W czwartek 11 maja 2017 r. została rozstrzygnięta IV edycja konkursu na recenzję "Wszystkie książki mówią". Komisja konkursowa w składzie: Wanda Monastyrska, Agnieszka Dubowska, Joanna Mackiewicz oraz Małgorzata Kazimierska wyłoniła laureatów w dwóch kategoriach wiekowych:

Kategoria 8 - 12 lat
  1. Maria Stachyra za recenzję cyklu "Wojny dorosłych-historie dzieci"
  2. Natalia Podlasek za recenzję książki "Gwiazd naszych wina"(J. Green)
  3. Martyna Kwiatkowska za recenzję książki "Wieloryb" (R. Piątkowska)
    Natalia Sarzyńska za recenzję książki "Za niebieskimi drzwiami" (M. Szczygielski)
Wyróżnienie: Wiktor Janeczek za recenzję książki "Tajemnica mostu" (A. Maleszka)

Kategoria powyżej 13 lat
  1. Kamila Wiemann za recenzję książki "Królowa Ptaków" (Z. Beszczyńska)
    Zuzanna Grzybowska za recenzję książki "Złodziejka książek" (M. Zusak)
  2. Maria Morawska za recenzję książki "Lot nad kukułczym gniazdem" (K. Kesey)
    Julia Łabędź za recenzję książki "Mały książę" (A. de Saint -Exupery)
  3. nie przyznano 3 miejsca
Wyróżnienie: Kateryna Leontceva za recenzję książki "Słoneczne wino" (R. Bradbury)

W czwartej edycji konkursu na recenzję wzięło udział 51 osób. Większość stanowiła młodzież z Gimnazjum Nr 119 oraz dzieci ze Szkoły Podstawowej Nr 353. Składamy serdeczne podziękowania paniom: Mirze Ciacharowskiej, Annie Grzymkowskiej, Katarzynie Tucholskiej i Jadwidze Rosłoniec za pomoc w organizacji konkursu. Bardzo dziękujemy wszystkim autorom prac, a laureatom gratulujemy!



  11.05.2017

600 LAT STAREJ MIŁOSNY

W 2016 roku minęło 600 lat udokumentowanej historii Starej Miłosnej - największego osiedla Wesołej. Dokument dzielący sąsiednie dobra Długa przez Kapitułę Warszawską i Pietrasza z Grodziska z dnia 29 czerwca 1416 r. to najstarszy znany dokument wzmiankujący istnienie Starej Miłosny. Historia miejscowości jest zapewne dłuższa, ale dzieje Starej Miłosny możemy datować od czerwca 1416r. Ten dokument znaleziony przez Adama Ciećwierza stał się inspiracją do zorganizowania obchodów 600-lecia Starej Miłosny, które ostatecznie przybrały formę konferencji. Jej celem miało być przybliżenie historii tych ziem, jej wielkich walorów przyrodniczych oraz historii rozwoju tego terenu oraz jej społeczności. Czytaj całość


KONKURS NA RECENZJĘ KSIĄŻKI

PRZEDSZKOLAKI Z WIZYTĄ W FILII NR 1 W STAREJ MIŁOŚNIE

Wraz z nadejściem wiosny wracamy do tradycyjnych już spotkań z przedszkolakami! We wtorkowy poranek, 28 marca, odwiedziły nas dzieci z Przedszkola Kubuś Puchatek i Przyjaciele. 4 latki z zaciekawieniem przyglądały się książkom przeznaczonym dla dzieci, a radość sięgnęła zenitu, kiedy każdy mógł podejść do regału i samodzielnie wybierać ulbione pozycje. Okazało się, że przedszkolaki doskonale wiedzą, jak należy obchodzić się z książkami, że na przykład nie wolno zaginać rogów czy mazać po kartkach. Aby pamiętać o tych dobrych praktykach każdy z uczestników spotkania otrzymał pamiątkową zakładkę. Dzieci obiecały nas odwiedzać, a ci, którzy jeszcze nie są naszymi czytelnikami, zapowiedzieli, że wrócą by zapisać się do biblioteki!


PODZIĘKOWANIE

ZIMOWA PACZKA DLA ZWIERZACZKA

DZIEŃ PAMIĘCI ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH

1 marca już po raz siódmy obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Jest to święto upamiętniające tych wszystkich, którzy po 1944 roku nie złożyli broni, którzy nie godzili się na to, aby Polską rządziła komunistyczna władza nadana z Moskwy, którzy często za to zapłacili najwyższą cenę - życie. Z tej właśnie okazji w naszej Bibliotece 2 marca gościliśmy Jacka Pawłowicza - dyrektora Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL i Jarosława Wróblewskiego - autora książki "Gryf. Pałacyk Michla, Żytnia, Wola".
Książka Jarosława Wróblewskiego to historia życia niezwykłego człowieka Janusza Brochwicz-Lewińskiego ps. "Gryf". Człowieka, który już za młodu stał się legendą. Czytaj całość


BIBLIOTEKA CZYNNA W SOBOTY

ZIMA W MIEŚCIE
Z TOMKIEM WILMOWSKIM

W tym roku inspiracją dla naszych spotkań z młodymi czytelnikami podczas ferii zimowych były przygody Tomka Wilmowskiego- bohatera książek Alfreda Szklarskiego.
Australia to pierwsze miejsce, które odwiedziliśmy. Wspólnie odkrywaliśmy ten odległy kontynent, dowiedzieliśmy się:, kim są Aborygeni, dla kogo liście eukaliptusa są wyjątkowym przysmakiem i czy kangury na pewno żyją w Australii? Z Australii udaliśmy się w podróż aż do Ameryki Północnej. Tam poznaliśmy zwyczaje i życie rdzennych mieszkańców tych terenów, czyli Indian. Razem z Tomkiem uczestniczyliśmy w wielu przygodach. Kolejnym miejscem na naszej mapie była odległa Azja, a konkretnie wyruszyliśmy w Himalaje - najwyższe góry świata. Razem z Tomkiem poszukiwaliśmy legendarnej istoty, czyli Yeti. W trakcie ostatniego spotkania ponownie wybraliśmy się do Australii, jednak tym razem podziwialiśmy piękną rafę koralową u wybrzeży tego niezwykłego kontynentu. Podczas wszystkich spotkań nie zabrakło tradycyjnego, wspólnego czytania fragmentów książek Alfreda Szklarskiego. Dzieci wykonały przepiękne prace plastyczne. Powstały kolorowe papugi, indiańskie pióropusze, figurki tajemniczego Yeti oraz podwodny świat rafy koralowej. Dzięki firmie Marwit dzieci mogły wypić zdrowe i smaczne soki. Serdecznie dziękujemy sponsorowi tej smacznej przygody. Wszystkim uczestnikom wspólnej podróży z Tomkiem Wilmowskim bardzo dziękujemy za to, że razem z nami wyruszyły w świat wyobraźni.


  27.02.2017

"Z CHROBRZA NA WOJENNĄ TUŁACZKĘ" - SPOTKANIE AUTORSKIE
Z JANEM CHRUŚLIŃSKIM

24 stycznia gościem naszej Biblioteki był Jan Chruśliński - autor wielu książek, laureat pierwszej nagrody w dziedzinie literatury na pierwszym Polskim Festiwalu Sztuki Orzeł 2016. Spotkanie było poświęcone najnowszej powieści autora "Z Chrobrza na wojenną tułaczkę".
Bohaterem powieści jest wyjątkowy człowiek - Jan Zgrzebnicki rodem z Chrobrza. Jan Zgrzebnicki kształtował swój charakter najpierw, jako młody chłopiec w Polskich Drużynach Strzeleckich, później, jako żołnierz Legionów Piłsudskiego, uczestnik walk I wojny światowej, obrońca Lwowa, dowódca batalionu w Korpusie Ochrony Pogranicza, uczestnik Kampanii Wrześniowej 1939 roku i wreszcie, jako jeniec wojenny Oflagów w Gross Born i Sandbostel na terenie Niemiec. W powieści nie zabrakło również wątków miłosnych, które w sposób delikatny zostały wplecione w główny nurt powieści. Kolorytu powieści dodają opisy bitew i potyczek, które wciągają nas w sam środek działań wojennych.
Inicjatorką spotkania i osobą prowadząca rozmowę z autorem była Wiesława Grabik, kuzynka Jana Zgrzebnickiego. To właśnie ona zwróciła się z prośbą do Jana Chruślińskiego, żeby napisał książkę o jej wujku majorze Zgrzebnickim. W ten sposób pamięć o tym niezwykłym człowieku i jego życiu została przekazana następnym pokoleniom. Książka powstała na podstawie dokumentów, które przechowywała żona majora - Aniela. Te dokumenty zostały przekazane Wiesławie Grabik i stały się cennym źródłem do napisania książki.
Zapraszamy do lektury książek Jana Chruślińskiego - mieszkańca Wesołej.





   Aktualizacja strony: 22.04.2018 | Czas generowania strony: 0.0031 | Kontakt:
Jesteś naszym 1724032 Gościem od dnia uruchomienia strony - 12.06.2005